W roku 2012 w „ letniej rodzinie” opon Gislaved’a następuje wymiana pokoleń. Okazją do poznania nowych produktów tej szwedzkiej marki był event zorganizowany przez producenta – firmę Continental. Spotkanie to odbyło się w połowie listopada na hiszpańskiej, słonecznej i ciepłej Grand Canarii. Licznie przybyli goście (z różnych stron Europy), najpierw wzięli udział w części teoretycznej spotkania (prezentacja, opis produktów, omówienie zalet i charakterystyka nowych opon). Gislaved przygotował na sezon letni 2012 trzy produkty, po jednym w każdym segmencie – oponę do aut klasy wyższej – Gislaved - Ultra Speed (opona o indeksie prędkości H i wyższym), oponę do aut klasy średniej – Gislaved – Urban Speed (indeks T), oraz nową oponę do aut dostawczych Gislaved – Com Speed.
Tradycyjnie już, obejrzeliśmy klasyczną „pajęczynkę”, na której pokazane były obszary, w których nowe opony są (oczywiście, zawsze) lepsze od swoich poprzedniczek (Speed 606, Speed 616 i Speed C) – odprowadzanie wody, kierowalność, cicha praca, przebieg, trakcja, hamowanie itp. Następnego dnia przyszedł czas na porównanie teorii z praktyką. W pierwszej części dnia mieliśmy okazję przetestować oponę Urban Speed, w którą to „ubrane” było nasze auto – VW Golf VI. Kręte, wysoko położone drogi były doskonałą próbą dla naszych świeżutkich, nowych „butów”. Pierwsze wrażania są bardzo pozytywne. Opona jest cicha, dobrze trzyma drogi (nikt nie oszczędzał auta), hamuje skutecznie. Co prawda nie było możliwości sprawdzenia opony Gislaved Urban Speed na mokrej nawierzchni, lecz ogólne wrażania są bardzo pozytywne. Tak trzymać!
Popołudnie to z kolei czas „katowania” opony Gislaved Ultra Speed, na profesjonalnym, specjalnie do tego przygotowanym torze. Mocniejsze, „szybsze” opony, to i auta odpowiednie – Audi A4 z silnikami wysokoprężnymi o mocy 140KM. Szybkie zakręty, długie proste oraz mokre fragmenty toru dawały szerokie możliwości do sprawdzenia czy są tak dobre jak zachwala je producent – Continental. W kilku słowach – wyśmienita na wodzie (szerokie kanały odprowadzające wodę), bardzo cicha (asymetryczny wzór bieżnika), doskonałe trzymanie w zakrętach i przy jeździe na wprost (nawet przy dość wysokich prędkościach +/- 140 km/h). Jeśli w codziennym użytkowaniu opona będzie tak dobra jak na torze to wróżę jej naprawdę spory sukces rynkowy.
Byle do wiosny… Nowe „dzieci” Gislaved czekają na kierowców.




